PODZIELONA POLSKA

Wiecie jeśli mnie zapytacie o to co myślę o protestach i tym co się od jakiegoś czasu dzieje w naszym kraju to nie będę jak reszta szedł za tłumem. To błędna droga stawać po lewej lub prawej stronie i być częścią tego sztucznie wytworzonego teatru. Ogromna rzesza polaków daje sobą manipulować, a ktoś gdzieś tam się cieszy i zaciera ręce. Podzielony naród to słaby naród. Ja czasem zwyczajnie nie mam już siły tłumaczyć ludziom, że wszyscy politycy i elity grają do jednej bramki. A to jak to robią to tylko gra, iluzja. Nie ważne czy rządzi PiS, PO, SLD czy jakakolwiek inna partia, bo i tak oni wszyscy maja jeden cel – jest nim władza i profity jakie ona daje. Ich nie obchodzi naród, bo nawet jak jakiś polityk prywatne jest dobrym człowiekiem to musi i tak realizować cele swego lobbysty. A wiesz kto jest lobbystą polityka na którego głosowałeś? Oczywiście, że nie, bo o tym się nie mówi ale bardziej rozgarnięci wiedzą… Nie będę się tym razem rozpisywał ale na koniec wrzucam wam cytat Orwella. Przemyślcie to…

“Od początków czasów historycznych (…) na świecie istnieją trzy warstwy ludzi: górna, średnia i dolna. (…) Cele poszczególnych warstw są absolutnie nie do pogodzenia. Celem górnej jest utrzymanie swojej pozycji, średniej – zamiana miejsc z górną. Celem dolnej, jeśli akurat go ma – gdyż na ogół jej przedstawiciele są zbyt ogłupieni ciężką pracą fizyczną, aby myśleć o czymkolwiek poza żmudną codziennością – jest znieść przywileje i stworzyć społeczeństwo, w którym wszyscy będą równi. Na przestrzeni dziejów wciąż toczą się boje, w ogólnych zarysach przebiegają identycznie. Przez długie okresy górna warstwa pewnie dzierży władzę, lecz prędzej czy później następuje moment, kiedy traci wiarę we własne siły, albo w swoje umiejętności sprawnego rządzenia; czasami dzieje się to równocześnie. Wówczas obala ją warstwa średnia, która angażuje warstwę dolną wmawiając jej, iż walczy o wolność i sprawiedliwość. Zaledwie osiąga cel, spycha warstwę dolną na dawną, podrzędną pozycję, a sama przeistacza się w górną. Po pewnym czasie z jednej lub z obu tych warstw wykuwa się nowa warstwa średnia i bój zaczyna się od nowa. Z trzech warstw tylko dolnej nigdy nie udaje się choćby na krótko zrealizować upragnionych celów.”

Pozdrawiam
Mora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *